W Drużynowych Mistrzostwach Województwa Szkół Podstawowych wystartowało 12 ekip. - Droga do tego etapu zmagań nie jest łatwa, ponieważ najpierw odbywają się eliminacje gminne, potem zawody powiatowe i turniej rejonowy. W finale wojewódzkim grają po dwie najlepsze drużyny z poszczególnych rejonów - tłumaczy opiekun pingpongistek z Grabowa Szlacheckiego Gustaw Serafin. Jednocześnie przyznaje, że wierzył w swoje podopieczne, dlatego drugie miejsce na zawodach wojewódzkich nie jest dla niego niespodzianką. - Podobnie jak w turnieju rejonowym przegraliśmy tylko z reprezentacją SP Kępa Piotrawińska, która należy do ścisłej czołówki w Polsce - dodaje Gustaw Serafin.
Awans na finał krajowy wywalczyła tylko zwycięska drużyna, ale udział dziewcząt z Grabowa Szlacheckiego nadal jest możliwy. Zgodnie z regulaminem jeśli do rywalizacji nie przystąpi reprezentacja któregoś z województw, wówczas organizatorzy mogą przyznać tak zwaną dziką kartę zespołowi, który nie wygrał zawodów wojewódzkich. Podobnie było w ubiegłym roku, gdy ekipa z gminy Nowodwór zagrała w finale z "dziką kartą" i zajęła wysokie 8 miejsce w stawce 16 najlepszych zespołów w kraju.
(fot. ZSO w Grabowie Szlacheckim)