Nie będzie wakacji na drogach w gminie Nowodwór w powiecie ryckim. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy samorząd chce położyć asfalt na siedmiu odcinkach dróg gminnych.
- W większości przypadków mamy już podbudowę, wykonaną w poprzednich latach. Poza Jakubówką, gdzie trzeba wykonać ją na odcinku o długości około 150 metrów, w pozostałych miejscach musimy tylko uzupełnić braki i całość przykryć asfaltem - mówi wójt gminy Nowodwór Ryszard Piotrowski.
Jedną z ważniejszych inwestycji będzie wykonanie nawierzchni na ponad 400-metrowym fragmencie drogi w Grabowie Szlacheckim, prowadzącej do miejscowego kościoła, dworca kolejowego i sąsiedniej gminy Krzywda.
Najdłuższy, bo prawie 1200-metrowy odcinek asfaltu zostanie położony na trasie Urszulin - Sosnówka - Zawitała.
Gmina chce też wykonać ponad 700 metrów nawierzchni między Ryczą a Przestrzenią na drodze Borki - Zastaw - Rycza - Przestrzeń oraz prawie 600-metrowy odcinek w samej Przestrzeni.
Ponadto asfalt ma być wyłożony w Zawitale, Trzciankach i Jakubówce.
Termin wykonania robót jest wyznaczony na połowę września, ale wójt Piotrowski nie ukrywa, że inwestycje można zrealizować zdecydowanie szybciej. - Wszystko zależy od wyników przetargu, a szczegółowy harmonogram zostanie ustalony z firmą, która zaproponuje najkorzystniejszą ofertę - dodaje Ryszard Piotrowski.
Wszystkie koszty wymienionych robót gmina pokryje wyłącznie z własnego budżetu.
(fot. arch. Starostwa Powiatowego w Lublinie)
Jedną z ważniejszych inwestycji będzie wykonanie nawierzchni na ponad 400-metrowym fragmencie drogi w Grabowie Szlacheckim, prowadzącej do miejscowego kościoła, dworca kolejowego i sąsiedniej gminy Krzywda.
Najdłuższy, bo prawie 1200-metrowy odcinek asfaltu zostanie położony na trasie Urszulin - Sosnówka - Zawitała.
Gmina chce też wykonać ponad 700 metrów nawierzchni między Ryczą a Przestrzenią na drodze Borki - Zastaw - Rycza - Przestrzeń oraz prawie 600-metrowy odcinek w samej Przestrzeni.
Ponadto asfalt ma być wyłożony w Zawitale, Trzciankach i Jakubówce.
Termin wykonania robót jest wyznaczony na połowę września, ale wójt Piotrowski nie ukrywa, że inwestycje można zrealizować zdecydowanie szybciej. - Wszystko zależy od wyników przetargu, a szczegółowy harmonogram zostanie ustalony z firmą, która zaproponuje najkorzystniejszą ofertę - dodaje Ryszard Piotrowski.
Wszystkie koszty wymienionych robót gmina pokryje wyłącznie z własnego budżetu.
(fot. arch. Starostwa Powiatowego w Lublinie)