„Robi wrażenie” - to jedna z najczęstszych opinii osób, które już skorzystały z nowego szaletu miejskiego w Nałęczowie.
W wybudowanym od podstaw, wolnostojącym budynku przy ul.Szopena zadbano o komfort i wygodę osób korzystających z toalety. Są w nim umywalki z ciepłą wodą oraz oddzielne kabiny dla kobiet, mężczyzn i osób niepełnosprawnych. Obiekt ma 7 metrów długości i prawie 5 metrów szerokości.
Początkowo miejski szalet miał być udostępniony pod koniec ubiegłego roku, ale ze względów proceduralnych termin ten został przesunięty.
Inwestycja kosztowała ponad 200 tysięcy złotych, ale zdaniem władz miasta warto było wydać takie pieniądze. Poprzedni szalet, ze względu na zły stan techniczny, już kilka lat temu został zlikwidowany. Przez ten czas kuracjusze i turyści odwiedzający miasto mieli do dyspozycji tylko przenośne toalety typu „Toi-Toi”. Teraz mogą korzystać z toalety, jakiej nie powstydziłoby się żadne miasto w Polsce.
W wybudowanym od podstaw, wolnostojącym budynku przy ul.Szopena zadbano o komfort i wygodę osób korzystających z toalety. Są w nim umywalki z ciepłą wodą oraz oddzielne kabiny dla kobiet, mężczyzn i osób niepełnosprawnych. Obiekt ma 7 metrów długości i prawie 5 metrów szerokości.
Początkowo miejski szalet miał być udostępniony pod koniec ubiegłego roku, ale ze względów proceduralnych termin ten został przesunięty.
Inwestycja kosztowała ponad 200 tysięcy złotych, ale zdaniem władz miasta warto było wydać takie pieniądze. Poprzedni szalet, ze względu na zły stan techniczny, już kilka lat temu został zlikwidowany. Przez ten czas kuracjusze i turyści odwiedzający miasto mieli do dyspozycji tylko przenośne toalety typu „Toi-Toi”. Teraz mogą korzystać z toalety, jakiej nie powstydziłoby się żadne miasto w Polsce.