Chociaż upał nie sprzyjał ściganiu, to jednak tegoroczny Bieg Kolarski o Puchar Henryka Sienkiewicza miał jedną z najwyższych frekwencji w swojej historii. Na starcie zawodów, które odbyły się w niedzielę 20 sierpnia w gminie Krzywda, stanęło 200 zawodniczek i zawodników.
Miłośnicy dwóch kółek przyjechali m.in. z Warszawy, Piaseczna, Otwocka, Starachowic, Jeleniej Góry, Szczytna, Łańcuta, Radomia, Lublina, Międzyrzeca Podlaskiego, Włodawy czy Świdnika.
Rywalizacja odbywała się na pętli o długości 23 kilometrów. Uczestnicy kategorii "Amator" pokonali ją dwukrotnie, a zawodnicy, ścigający się na trasie "Pro" przejechali 92 kilometry. - Żar lejący się z nieba zdeterminował wybory uczestników. Wielu planowało wyjazd na trasę "Pro", ale ostatecznie zdecydowało się na krótszy dystans. Szacujemy, że około ¾ kolarzy rywalizowało w kategorii "Amator". Cieszymy się, że mimo ponad 30-stopniowego upału wszyscy dojechali do mety bez konieczności korzystania z pomocy medycznej - podsumowują organizatorzy ze Stowarzyszenia "Rowerowy" Łuków.
Rywalizacja odbywała się na pętli o długości 23 kilometrów. Uczestnicy kategorii "Amator" pokonali ją dwukrotnie, a zawodnicy, ścigający się na trasie "Pro" przejechali 92 kilometry. - Żar lejący się z nieba zdeterminował wybory uczestników. Wielu planowało wyjazd na trasę "Pro", ale ostatecznie zdecydowało się na krótszy dystans. Szacujemy, że około ¾ kolarzy rywalizowało w kategorii "Amator". Cieszymy się, że mimo ponad 30-stopniowego upału wszyscy dojechali do mety bez konieczności korzystania z pomocy medycznej - podsumowują organizatorzy ze Stowarzyszenia "Rowerowy" Łuków.