Gmina Krynice razem ze swoim ukraińskim partnerem stara się o pieniądze na promocję historii i lokalnej kultury. Wniosek o przyznanie dotacji został złożony we wtorek 30 października, ale na decyzje w tej sprawie trzeba poczekać.
- Chodzi o tę część środków z Programu Współpracy Transgranicznej Polska - Białoruś - Ukraina, które mogą być wykorzystane na tak zwane projekty miękkie, a nie, na przykład na inwestycje. Montaż finansowy jest bardzo korzystny, ponieważ wysokość dotacji sięga 90 procent kosztów, a ze swojej strony mielibyśmy zapewnić tylko pozostałe 10 procent - mówi wójt gminy krynice Janusz Bałabuch.
Szacunkowy koszt projektu pod nazwą "Zacieśnienie współpracy międzynarodowej pomiędzy Gminą Krynice i Radą Wiejską w Żwirce w celu szerszego wykorzystania potencjałów w obszarze promowania kultury lokalnej i historii" to prawie 66 tysięcy euro. Pieniądze te mają być wykorzystane m.in. na promocję polskiego rękodzieła i kulinariów na dwudniowej imprezie pod nazwą "Maliniaki" oraz organizację święta jesiennych zbiorów, czyli "Dnia kapusty i ziemniaka" na Ukrainie.
Szacunkowy koszt projektu pod nazwą "Zacieśnienie współpracy międzynarodowej pomiędzy Gminą Krynice i Radą Wiejską w Żwirce w celu szerszego wykorzystania potencjałów w obszarze promowania kultury lokalnej i historii" to prawie 66 tysięcy euro. Pieniądze te mają być wykorzystane m.in. na promocję polskiego rękodzieła i kulinariów na dwudniowej imprezie pod nazwą "Maliniaki" oraz organizację święta jesiennych zbiorów, czyli "Dnia kapusty i ziemniaka" na Ukrainie.