Rolnicy z gminy Kłoczew skarżą się na coraz większe szkody, wyrządzane przez dziki. Twierdzą, że odszkodowania proponowane przez koła łowieckie nie rekompensują ich strat, dlatego apelują o pilną interwencję i ograniczenia liczby tych zwierząt.
Wójt gminy Kłoczew Zenon Stefanowski uważa, że poszkodowanych może być nawet około stu rolników. Jego zdaniem bez dodatkowych odstrzałów oraz reakcji odpowiednich służb, mieszkańcy będą musieli ograniczyć produkcję roślinną i zwierzęcą:
Pobierz
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że na terenie gminy Kłoczew działają cztery koła łowieckie, które w różny sposób podchodzą do szacowania ewentualnych strat.
Zdaniem wójta Stefanowskiego z roku na rok sytuacja jest coraz gorsza:
Pobierz
Stąd apel o interwencję w tej sprawie do Polskiego Związku Łowieckiego i Starostwa Powiatowego w Rykach, które jest dzierżawcą terenów łowieckich.
(fot. sxc.hu)
Pobierz
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że na terenie gminy Kłoczew działają cztery koła łowieckie, które w różny sposób podchodzą do szacowania ewentualnych strat.
Zdaniem wójta Stefanowskiego z roku na rok sytuacja jest coraz gorsza:
Pobierz
Stąd apel o interwencję w tej sprawie do Polskiego Związku Łowieckiego i Starostwa Powiatowego w Rykach, które jest dzierżawcą terenów łowieckich.
(fot. sxc.hu)