„Trzeba umieć odjeść” - mówi wójt wiejskiej Gminy Łuków Kazimiera Goławska i po 37 latach kierowania gminą odchodzi z urzędu. W najbliższych wyborach nie będzie się ubiegać o stanowisko wójta.
Kazimiera Goławska jest jedyną w Polsce osobą, która tak długo stoi na czele gminy. Najpierw kierowała nią jako naczelnik, a potem jako wójt.
Za swoje najważniejsze osiągnięcia uważa poprawę warunków nauki w wiejskich szkołach, a także wybudowanie w całej gminie sieci wodociągowej, w 1/3 miejscowości gazociągu i wielu kilometrów nowych dróg:
Pobierz
Zdaniem Kazimiery Goławskiej w gminie nie potrzeba rewolucji lecz zmian ewolucyjnych. Dlatego ma nadzieję, że mieszkańcy docenią dotychczasowe osiągnięcia i obdarzą zaufaniem obecnego zastępcę wójta Wiktora Osika, który będzie ubiegać się o stanowisko wójta:
Pobierz
Kazimiera Goławska była już radną sejmiku, kiedy funkcję tę można było łączyć ze stanowiskiem wójta.
Jeszcze w tym roku mają się ukazać jej wspomnienia z 37 lat pracy w łukowskim samorządzie. W ten sposób – jak mówi wójt Goławska – chce podziękować aktywnym mieszkańcom gminy, za to, że tak jak ona chcieli „lepszego życia na wsi”.
Kazimiera Goławska jest jedyną w Polsce osobą, która tak długo stoi na czele gminy. Najpierw kierowała nią jako naczelnik, a potem jako wójt.
Za swoje najważniejsze osiągnięcia uważa poprawę warunków nauki w wiejskich szkołach, a także wybudowanie w całej gminie sieci wodociągowej, w 1/3 miejscowości gazociągu i wielu kilometrów nowych dróg:
Pobierz
Zdaniem Kazimiery Goławskiej w gminie nie potrzeba rewolucji lecz zmian ewolucyjnych. Dlatego ma nadzieję, że mieszkańcy docenią dotychczasowe osiągnięcia i obdarzą zaufaniem obecnego zastępcę wójta Wiktora Osika, który będzie ubiegać się o stanowisko wójta:
Pobierz
Kazimiera Goławska była już radną sejmiku, kiedy funkcję tę można było łączyć ze stanowiskiem wójta.
Jeszcze w tym roku mają się ukazać jej wspomnienia z 37 lat pracy w łukowskim samorządzie. W ten sposób – jak mówi wójt Goławska – chce podziękować aktywnym mieszkańcom gminy, za to, że tak jak ona chcieli „lepszego życia na wsi”.