Nie czekając na decyzje w sprawie nowych „schetynówek” władze wiejskiej Gminy Łuków w najbliższych tygodniach zamierzają wybudować cześć drogi, na którą chcą otrzymać dofinansowanie z budżetu państwa.
W części Gołaszyna „za rzeką” ma powstać w sumie 1300 metrów nowej, asfaltowej trasy. Gmina znalazła już wykonawcę robót, który jeszcze w tym roku ma wykonać połowę drogi. Samorząd chce pozyskać na tę inwestycję około 2 milionów złotych. Kierownik Referatu Planowania i Inwestycji Andrzej Pulik ma nadzieję, że środki z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych zostaną przyznane i cała droga w Gołaszynie powstanie do połowy czerwca przyszłego roku. Decyzja w sprawie dofinansowania będzie znana pod koniec listopada.
Jeszcze w tym tygodniu gmina chce ogłosić przetarg na utwardzenie kolejnych odcinków dróg. Tym razem będą to trasy w niezabudowanych częściach niektórych miejscowości. Andrzej Pulik tłumaczy, że również na tak zwanych koloniach mieszkają ludzie, którzy muszą mieć dobry dojazd do wsi. Tymczasem szczególnie wiosną i późną jesienią poruszanie się po drogach nieutwardzonych jest bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe.
Dlatego jeszcze w tym roku samorząd chce wyłożyć tłuczniem kamiennym drogi w: Gręzówce, Dąbiu za cmentarzem i w Aleksandrowie oraz utwardzić pobocza przy nowych drogach w Czerśli i Świdrach.
Andrzej Pulik liczy, że przetarg na wykonanie tych robót zostanie rozstrzygnięty w październiku. Przyznaje jednak, że znalezienie wykonawcy o tej porze roku nie jest łatwe. Ma jednak nadzieję, że mieszkańcy wymienionych miejscowości będą mogli korzystać z lepszych dróg już w listopadzie.
W części Gołaszyna „za rzeką” ma powstać w sumie 1300 metrów nowej, asfaltowej trasy. Gmina znalazła już wykonawcę robót, który jeszcze w tym roku ma wykonać połowę drogi. Samorząd chce pozyskać na tę inwestycję około 2 milionów złotych. Kierownik Referatu Planowania i Inwestycji Andrzej Pulik ma nadzieję, że środki z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych zostaną przyznane i cała droga w Gołaszynie powstanie do połowy czerwca przyszłego roku. Decyzja w sprawie dofinansowania będzie znana pod koniec listopada.
Jeszcze w tym tygodniu gmina chce ogłosić przetarg na utwardzenie kolejnych odcinków dróg. Tym razem będą to trasy w niezabudowanych częściach niektórych miejscowości. Andrzej Pulik tłumaczy, że również na tak zwanych koloniach mieszkają ludzie, którzy muszą mieć dobry dojazd do wsi. Tymczasem szczególnie wiosną i późną jesienią poruszanie się po drogach nieutwardzonych jest bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe.
Dlatego jeszcze w tym roku samorząd chce wyłożyć tłuczniem kamiennym drogi w: Gręzówce, Dąbiu za cmentarzem i w Aleksandrowie oraz utwardzić pobocza przy nowych drogach w Czerśli i Świdrach.
Andrzej Pulik liczy, że przetarg na wykonanie tych robót zostanie rozstrzygnięty w październiku. Przyznaje jednak, że znalezienie wykonawcy o tej porze roku nie jest łatwe. Ma jednak nadzieję, że mieszkańcy wymienionych miejscowości będą mogli korzystać z lepszych dróg już w listopadzie.