Zakończyła się jedna z najważniejszych inwestycji w wiejskiej Gminie Łuków. We wtorek 19 października uroczyście oddano do użytku nowy odcinek drogi między Gręzówką a Biardami. Dzięki temu dojazd do przedszkola, szkoły podstawowej i gimnazjum w Gręzówce oraz miejscowych zakładów pracy skróci się z kilkudziesięciu do zaledwie kilku minut.
Wyłożony asfaltem fragment ma prawie 3 kilometry długości. Przy okazji tej inwestycji gmina uporządkowała centrum Biard, gdzie wybudowała rondo, chodniki, zatokę autobusową i zadaszenia przystankowe. Zainstalowano tez oświetlenie, wykonano parking i odwodniono teren przy miejscowej remizie strażackiej.
Według zastępcy wójta Wiktora Osika to bardzo ważna droga nie tylko dla mieszkańców Gręzówki i Biard. Łączy bowiem dwie drogi krajowe nr 76 i 63 i jest częścią ciągu komunikacyjnego od Dąbia, przez Klimki i Gręzówkę do Biard. Dzięki temu mieszkańcy Dąbia, Sięciaszki Pierwszej i Drugiej, Zalesia czy gminy Stanin mogą dojechać do Siedlec krótszą drogą niż dotychczasowa, która prowadziła przez Łuków.
Prace kosztowały ponad 2 miliony 700 tysięcy złotych, z czego połowę samorząd pozyskał z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
Kilka lat temu była propozycja, by wybudować nie prawie 3 a około 11 kilometrów tej drogi. Opracowano już nawet dokumentację i wykupiono grunty pod planowaną inwestycję. Gmina złożyła też wniosek o jej dofinansowanie z funduszy unijnych, który został oceniony pozytywnie. Gdy jednak okazało się, że przedsięwzięcie będzie kosztować prawie 10,5 miliona złotych Rada Gmina zrezygnowała z tego pomysłu.
Wiktor Osik uważa, że była to zła decyzja. „Wprawdzie do takiej inwestycji gmina musiałaby dołożyć 2,5 miliona, ale wybudowałaby 11 kilometrów drogi. Teraz budujemy tę trasę krótkimi odcinkami i w sumie za 3,5 kilometra trzeba będzie zapłacić tylko 0,5 miliona złotych mniej. Zamiast 11 kilometrów mamy więc 3,5 i tylko o 500 tysięcy taniej” - tłumaczy Osik. Jego zdaniem to tylko szacunkowe kwoty, liczone od wartości kosztorysowej inwestycji. Po przetargu mogłoby się okazać, że ostateczne koszty byłyby niższe.
Wyłożony asfaltem fragment ma prawie 3 kilometry długości. Przy okazji tej inwestycji gmina uporządkowała centrum Biard, gdzie wybudowała rondo, chodniki, zatokę autobusową i zadaszenia przystankowe. Zainstalowano tez oświetlenie, wykonano parking i odwodniono teren przy miejscowej remizie strażackiej.
Według zastępcy wójta Wiktora Osika to bardzo ważna droga nie tylko dla mieszkańców Gręzówki i Biard. Łączy bowiem dwie drogi krajowe nr 76 i 63 i jest częścią ciągu komunikacyjnego od Dąbia, przez Klimki i Gręzówkę do Biard. Dzięki temu mieszkańcy Dąbia, Sięciaszki Pierwszej i Drugiej, Zalesia czy gminy Stanin mogą dojechać do Siedlec krótszą drogą niż dotychczasowa, która prowadziła przez Łuków.
Prace kosztowały ponad 2 miliony 700 tysięcy złotych, z czego połowę samorząd pozyskał z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
Kilka lat temu była propozycja, by wybudować nie prawie 3 a około 11 kilometrów tej drogi. Opracowano już nawet dokumentację i wykupiono grunty pod planowaną inwestycję. Gmina złożyła też wniosek o jej dofinansowanie z funduszy unijnych, który został oceniony pozytywnie. Gdy jednak okazało się, że przedsięwzięcie będzie kosztować prawie 10,5 miliona złotych Rada Gmina zrezygnowała z tego pomysłu.
Wiktor Osik uważa, że była to zła decyzja. „Wprawdzie do takiej inwestycji gmina musiałaby dołożyć 2,5 miliona, ale wybudowałaby 11 kilometrów drogi. Teraz budujemy tę trasę krótkimi odcinkami i w sumie za 3,5 kilometra trzeba będzie zapłacić tylko 0,5 miliona złotych mniej. Zamiast 11 kilometrów mamy więc 3,5 i tylko o 500 tysięcy taniej” - tłumaczy Osik. Jego zdaniem to tylko szacunkowe kwoty, liczone od wartości kosztorysowej inwestycji. Po przetargu mogłoby się okazać, że ostateczne koszty byłyby niższe.