Nie tylko przedsiębiorcy z niepokojem obserwują skutki kryzysu gospodarczego. Podobne obawy mają samorządowcy.
Wprawdzie na razie wpływy z podatków czy innych opłat gminnych są takie jak w ubiegłym roku, ale według na przykład zastępcy wójta Łukowa Wiktora Osika coraz więcej przedsiębiorców zastanawia się nad złożeniem wniosku o odroczenie płatności, umorzenie albo nawet zawieszenie działalności gospodarczej.
Wiktor Osik przewiduje, że rzeczywiste efekty kryzysu w gminach będą odczuwalne najwcześniej w drugiej połowie tego oraz w przyszłym roku. Jego zdaniem najbardziej odbije się to na branży transportowej.
W wiejskiej gminie Łuków jest zarejestrowanych około 700 podmiotów gospodarczych.
Wprawdzie na razie wpływy z podatków czy innych opłat gminnych są takie jak w ubiegłym roku, ale według na przykład zastępcy wójta Łukowa Wiktora Osika coraz więcej przedsiębiorców zastanawia się nad złożeniem wniosku o odroczenie płatności, umorzenie albo nawet zawieszenie działalności gospodarczej.
Wiktor Osik przewiduje, że rzeczywiste efekty kryzysu w gminach będą odczuwalne najwcześniej w drugiej połowie tego oraz w przyszłym roku. Jego zdaniem najbardziej odbije się to na branży transportowej.
W wiejskiej gminie Łuków jest zarejestrowanych około 700 podmiotów gospodarczych.