
W ciągu kilku najbliższych tygodni marszałek województwa lubelskiego powinien podpisać ostateczną umowę o dofinansowaniu usuwania wyrobów zawierających azbest ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. Poinformowano o tym po spotkaniu w Lublinie marszałka Krzysztofa Hetmana z ambasadorem Szwajcarii w Polsce Lukasem Beglingerem, w którym uczestniczył m.in. wójt gminy Głusk Jacek Anasiewicz. Po rozmowach szwajcarska delegacja odwiedziła Wilczopole, gdzie o udziale w tym projekcie dyskutowano z właścicielami kilku posesji.
Szwajcarska dotacja na unieszkodliwianie azbestu ma wynieść 15 milionów franków, czyli ponad 40 milionów złotych. Pieniądze te mają być przeznaczone przede wszystkim na pozbycie się szkodliwych wyrobów na terenach wiejskich, gdzie znajduje się największa ich ilość. Szacuje się, że w całym regionie do usunięcia są ponad 2 miliony ton azbestu.
„Jeśli umowa o dofinansowaniu zostanie podpisana jeszcze w tym roku, zimą będzie czas na załatwienie wszystkich pozostałych procedur, a samo usuwanie azbestu mogłoby się rozpocząć wiosną przyszłego roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Samorządowej wójt Głuska. Jacek Anasiewicz dodał, że samorządy bardzo liczą na te środki, ponieważ za własne pieniądze nie będą w stanie szybko pozbyć się szkodliwych substancji.
W gminie Głusk w tym roku usunięto niespełna 15 ton azbestu. Środki na ten cel pochodziły nie tylko z budżetu gminy, ale również dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.
(fot.UG Głusk)