Sto lat temu podczas I wojny światowej na terenach obecnej gminy Dzierzkowice starły się armie Austro-Węgier i Niemiec oraz Rosji.
W wydarzeniach, które są nazywane drugą Bitwą pod Kraśnikiem, brała udział I Brygada Legionów Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudskiego. W rocznicę tych wydarzeń Gmina Dzierzkowice wydała publikację, której promocja odbędzie się w najbliższą niedzielę 30 sierpnia podczas dorocznego święta plonów.
Wójt Marcin Gąsiorowski przypomina, że to w okolicach Dzierzkowic poległ legionista Tadeusz Weese, którego mogiła znajduje się na cmentarzu parafialnym w Terpentynie. Poza tym na terenie gminy znajdują się dwa cmentarze wojenne - w Dzierzkowicach-Podwodach i Chruślankach Józefowskich, gdzie spoczywają żołnierze polegli w 1914 i 1915 roku. Obie nekropolie zostały odrestaurowane dzięki staraniom miejscowego samorządu i austriackiego Czarnego Krzyża.
W książce zatytułowanej "Legiony w Dzierzkowicach" są fragmenty pamiętników i wspomnień legionistów I Brygady z walk na ziemi dzierzkowickiej między 8 a 15 lipca 1915 roku.
- Propozycja upamiętnienia miejsc, ludzi i wydarzeń sprzed stu lat wyszła od jednego z naszych mieszkańców Jana Przywary, który jest pasjonatem historii. To on podjął się trudu wyszukania we
wspomnieniach legionistów fragmentów dotyczących wydarzeń z lipca 1915 roku pod Dzierzkowicami, opracował krótki zarys historii Legionów Polskich i wybrał ilustracje - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Marcin Gąsiorowski. Wójt gminy Dzierzkowice ma nadzieję, że wydana właśnie publikacja przyczyni się do utrwalenia pamięci o wydarzeniach sprzed stu lat, szczególnie wśród młodszych mieszkańców.
(fot. GOK w Dzierzkowicach)
Wójt Marcin Gąsiorowski przypomina, że to w okolicach Dzierzkowic poległ legionista Tadeusz Weese, którego mogiła znajduje się na cmentarzu parafialnym w Terpentynie. Poza tym na terenie gminy znajdują się dwa cmentarze wojenne - w Dzierzkowicach-Podwodach i Chruślankach Józefowskich, gdzie spoczywają żołnierze polegli w 1914 i 1915 roku. Obie nekropolie zostały odrestaurowane dzięki staraniom miejscowego samorządu i austriackiego Czarnego Krzyża.
W książce zatytułowanej "Legiony w Dzierzkowicach" są fragmenty pamiętników i wspomnień legionistów I Brygady z walk na ziemi dzierzkowickiej między 8 a 15 lipca 1915 roku.
- Propozycja upamiętnienia miejsc, ludzi i wydarzeń sprzed stu lat wyszła od jednego z naszych mieszkańców Jana Przywary, który jest pasjonatem historii. To on podjął się trudu wyszukania we
wspomnieniach legionistów fragmentów dotyczących wydarzeń z lipca 1915 roku pod Dzierzkowicami, opracował krótki zarys historii Legionów Polskich i wybrał ilustracje - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Marcin Gąsiorowski. Wójt gminy Dzierzkowice ma nadzieję, że wydana właśnie publikacja przyczyni się do utrwalenia pamięci o wydarzeniach sprzed stu lat, szczególnie wśród młodszych mieszkańców.
(fot. GOK w Dzierzkowicach)